Wieżowce Stanów Zjednoczonych

Stany Zjednoczone od wielu lat przodują pod względem ilości i wysokości budynków. Drapacze chmur wyrastają w każdym niemal mieście. Zdecydowanymi liderami pod tym względem są Chicago i Nowy Jork. Te dwa miasta już od samego początku epoki drapaczy chmur, czyli od dziewiętnastego wieku, przewodziły pod względem posiadania najwyższych budynków świata. Zdecydowany przełom przyniósł rok 1931, gdy otwarty został znany w całym świecie Empire State Building. W chwili otwarcia był to najwyższy wieżowiec w mieście Nowy Jork, a do dzisiaj zaliczany jest do najwyższych w świcie. Liczy on ponad 440 metrów wysokości. Dopiero w latach siedemdziesiątych powstały w Nowym Jorku dwa budynki, które przyćmiły Empire State Building. Drapacze chmur o wspólnej nazwie World Trade Center zostały jednak zniszczone na skutek zamachu terrorystycznego z roku 2001. Drapacze chmur z Chicago są równie imponujące. Najwyższym z nich jest Willis Tower, liczący 527 metrów wieżowiec. Liczy on 108 kondygnacji, czyli o 6 więcej, niż Empire State Building. Budowa została rozpoczęta w roku 1970, a cały drapacz chmur został oddany do użytku w roku 1973. Licząc do linii dachu jest to najwyższy budynek w Ameryce Północnej. Masa całego budynku to 200 tysięcy ton, z czego stal zużyta na jego budowę ważyła 76 tysięcy ton. W budynku znajdują się aż 104 windy. Widoczność z tarasu widokowego wynosi aż 80 kilometrów, dzięki czemu można z niego podziwiać panoramę całego Chicago. Co ciekawe, każdego roku w budynek uderza aż 500 piorunów.

Cześć, mam na imię Mirosław i jestem agentem nieruchomości. Zajmuje się sprzedażą, kupnem, ogólnie handlem nieruchomościami. Chciałbym podzielić się z Wami całą swoją wiedzą, aby inni też mogli poczuć się tak dobrze jak ja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *